Kupujesz nowiutkie szpilki i patrzysz na ich lśniącą (lub idealnie matową) podeszwę i od razu pojawia się obawa - jak ich od razu nie zniszczyć?
Sprawa nie jest taka oczywista jakby mogło się wydawać! Odpowiedź brzmi: to zależy!
Zależy od tego, w jaki sposób będziesz użytkować buty, czy raczej będą używane w biurze, czy może zdarzy Ci się przejść w nich kilkukilometrowy spacer przez miasto lub wyjść na imprezę!
Zwykle nie zalecamy natychmiastowego zabezpieczania podeszwy, wychodząc z założenia, że nie powinna się im stać większa krzywda podczas kilku użyć.

Jednak w tym roku pojawił się dosyć ciekawy dowód anegdotyczny, sugerujący że warto montować zelówkę od razu! Proszę sobie wyobrazić, że klientka uszkodziła podeszwę chodząc po dywanie w domu. I to nie byle jak uszkodziła, nie mówimy tu o paru ryskach. Ta podeszwa rozerwała się na rancie!
Nie jest to oczywiście zarzut do producenta, ale świadectwo delikatności materiałów użytych do produkcji eleganckich szpilek. Gruba i wytrzymała podeszwa, jak w męskim obuwiu, nie pasuje do smukłego designu damskich butów.
Chodzić, obserwować - parafrazując mechaników samochodowych.
Jeśli podeszwa szybko się zużywa, pędź do szewca. Szczególnie warto zwrócić uwagę na przód podeszwy, tam najczęściej podeszwa zaczyna się ścierać.
To teraz troszkę technikaliów: istnieją następujące metody zelowania podeszew:
1. Zelowanie skórą: rzadko stosowane w szpilkach, częściej w obuwiu płaskim, bez wysokiego obcasa. Skórę nakleja (lub przyszywa) się, gdy podeszwa jest już cienka od użytkowania.
2. Zelowanie gumą: popularne marki to Topy i Vibram. Minusem jest ich estetyka – loga i napisy na zelówkach mogą nie komponować się z elegancją szpilek. Plusem - działają równie dobrze jak te ładne zelówki!

3. Zelowanie włoskie: matowe i lustrzane: wykonane z najlepszych materiałów, antypoślizgowe, ścieniane na rantach, aby były jak najmniej widoczne.

4. Zabezpieczanie czubków - opcja do rozważenia, zwłaszcza jeśli czubki szybko się ścierają.
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, z jakiego materiału wykonana jest podeszwa. Można to zrobić poprzez sprawdzenie, czy na podeszwie jest oznaczenie materiału:
a) Jeśli podeszwa jest z syntetyku, gumy lub tuniskóru, nie zelujemy jej.
b) Brak oznaczeń: sprawdzić na stronie producenta, skontaktować się z nami przez e-mail, media społecznościowe lub odwiedzić nas osobiście.
Najczęściej ściera się przednia część podeszwy. W takiej sytuacji najpierw nadbudowujemy zniszczony krupon nowym kawałkiem skóry, a następnie zelujemy buty wybranym materiałem.
Jeśli starły się tylko czubki podeszwy, to nic straconego.
Gorzej, jeśli podeszwa starła się tak mocno, że zaczynamy niszczyć cholewkę.

To czy w takim razie zelować od razu czy nie?
Jeśli po prostu martwisz się o swoje szpilki lub masz pewność, że będą intensywnie użytkowane - zabezpiecz je od razu! Z drugiej strony, jeśli buty będą noszone głównie w biurze lub na krótkie okazje, można poczekać i obserwować zużycie podeszwy przed podjęciem tej decyzji. Pamiętaj tylko, że skórzane podeszwy bywają bardzo śliskie i chodzenie po biurowych wykładzinach może okazać się dosyć niebezpieczne.
Jeśli chcesz skorzystać z usługi zelowania - odwiedź nas w pracowni lub wykup usługę poprzez nasz sklep internetowy: LINK

Wielki Shoe
ul. Przejazd 6/u5
(osiedle Marina Mokotów,
wjazd od ulicy Racławickiej)
02-654 Warszawa
Tel: +48 573 933 773
Email: kontakt@wielkishoe.pl
| poniedziałek-piątek: | 10:00 - 17:00 |
| sobota: | nieczynne |